Co prawda "tęgie" mrozy już minęły,ale nie mogę się oprzeć pokusie,by sypnąć ziarna sikorkom i obserwować jak kręcą się na karuzeli ze skórki słoniny.
A jak na termometrze -25 to żal wszystkiego co żywe...Szkoda i kota co marznie w łapki...
Chłop nie spoczął po wieczornych obrządkach póki wszystkich nie zwoła(kici,kici,kici :D) i do kotłowni nie poznosi za pazuchą.Bo gdzie będzie im najlepiej... ;)
Poranki w czasie zimy mieliśmy urozmaicone porannym pianiem koguta,który z powodu poważnych ran odniesionych w walce z większym kurował się w kotłowni.Czyli koty miały wesoło :D
Większy korzystał ze słońca i z doborowym towarzystwem wygrzewał się w zakątku przy psiej budzie.
Nasz senior Czapi był uprzywilejowany i miał zezwolenie,by spać w garażu.Budy ponadto dociepliła Młoda sianem,a Młody zrobił kotary ze starych ubrań,by nie "wiało pieskom do domów"
Czapi i Maciek korzystają z południowego słońca.
Krowy wesoło pomrukiwały jedząc siano,bo im zima niegroźna. Obora mimo,że stara to docieplona jak tylko się da.
Dobrze,że już najgorsze za nami.Aby do wiosny!!!
niedziela, 11 marca 2012
poniedziałek, 5 grudnia 2011
Chłop śpi a jemu rośnie...
Nic bardziej mylnego!No! Może rosną obawy o plony z tegorocznych zasiewów oziminy.Dobrze nie jest,bo od 19 sierpnia nie było prawdziwego deszczu.Popadało jedynie pod koniec września i na początku października,ale opady porównywalne były do jesiennych mgieł,więc wschodom zbóż niewiele pomogły.Ponadto część zbóż porosła w kłosach,więc materiał siewny nie był pierwszej klasy.
W naszym rejonie rolnicy sieją przed/po Rożdiestwo Prieswiatoj Bohorodicy(Narodzenie Najświętszej Bogurodzicy) obchodzonym 21 września wg kalendarza gregoriańskiego.Zboża posiane wcześnie "przeją"(tak to u nas nazywają), gdy na nie zmarzniętą ziemię spadnie duża ilość śniegu."Wyprzenie" czy pleśń śniegowa...? jak zwał tak zwał,ale plony mniejsze...
Zboża zostały zaprawione zaprawą od pleśni śniegowej i posiane 2 października.
Do 1 listopada tyle urosły...
Pszenżyto.
Inna działka z pszenżytem.Od miedzy bardziej zielono i tak powinno mniej więcej wyglądać całe pole...
Żyto z 4 grudnia
A mój Chłop z sarkazmem mówi :dzisiejszy deszcz powinien padać 2 miesiące wcześniej...
W naszym rejonie rolnicy sieją przed/po Rożdiestwo Prieswiatoj Bohorodicy(Narodzenie Najświętszej Bogurodzicy) obchodzonym 21 września wg kalendarza gregoriańskiego.Zboża posiane wcześnie "przeją"(tak to u nas nazywają), gdy na nie zmarzniętą ziemię spadnie duża ilość śniegu."Wyprzenie" czy pleśń śniegowa...? jak zwał tak zwał,ale plony mniejsze...
Zboża zostały zaprawione zaprawą od pleśni śniegowej i posiane 2 października.
Do 1 listopada tyle urosły...
Pszenżyto.
Żyto.
Żyto sąsiada posiane przed 21 września.
4 grudnia Chłop obejrzał uprawy i powiedział:-nigdy więcej nie zrobię takiego eksperymentu,że będę siał tak późno!
Ozime zboża będą"sadzone" i kombajn zapewne nie będzie miał co robić...
Pszenżyto z 4 grudnia
Inna działka z pszenżytem.Od miedzy bardziej zielono i tak powinno mniej więcej wyglądać całe pole...
Żyto z 4 grudnia
Dziki nałogowo niszczą uprawy.To wygląda niewinnie,ale dziki potrafią przyczynić się do spadku plonów.
Cóż...mieszkamy na terenie Puszczy Mielnickiej...Zresztą widać na fotkach,że każde pole okala las.
Widok często spotykany w tym roku.Łubin dojrzał bardzo późno.Na areał ok 1 ha łubinu nie dało się znaleźć chętnego do koszenia.Bo kto chce odpalać kombajn przy dzisiejszych cenach oleju napędowego ?
Chyba nikt,bo łubin jeszcze rośnie,a Chłop "śpi" zamiast go na zimę przyorać.
Albo tak sobie kalkuluje...
Więc Chłop śpi a jemu rośnie to czysta ironia albo i sarkazm...
środa, 12 października 2011
Oznaki zbliżającej się zimy...?
Obserwuję w tym roku zwierzaki z mego podwórka i wydaje mi się,że są nie nażarte jak nigdy.Określenie jakiego użyłam najbardziej odzwierciedla to co widzę!Naprawdę są nie nażarte!!!
Zarówno psy i koty pochłaniają każdą ilość jedzenia jaką otrzymają.Krowy pędzone z pastwiska skubią po drodze co się da:trawę,gałązki czarnego bzu,zboże u sąsiada ;).W akcie desperacji jedna z krów potrafiła wywrócić kawałek płotu,by się pożywić moimi warzywami z ogródka(ucierpiały por i seler).Dzięki krowom i kury się żywią;).Gdy tylko krowy wchodzą na podwórko część kur biegnie,bo liczy na wyżerkę;)
Wyłapują muchy siedzące na krowach,a my śmiejemy się ,że na naszym podwórku powstał nowy łańcuch pokarmowy;))
Kury oprócz karmy w postaci ziarna,tego co wygrzebią i tego co schwytają na krowach zjadają winogron porastający płot.
Tego najstarsi mieszkańcy wsi nie widzieli!!!
Czy to zapowiedź ostrej zimy?
Czy zapowiedź zimy szybko zbliżającej się?
Pożyjemy-zobaczymy ;)
Zarówno psy i koty pochłaniają każdą ilość jedzenia jaką otrzymają.Krowy pędzone z pastwiska skubią po drodze co się da:trawę,gałązki czarnego bzu,zboże u sąsiada ;).W akcie desperacji jedna z krów potrafiła wywrócić kawałek płotu,by się pożywić moimi warzywami z ogródka(ucierpiały por i seler).Dzięki krowom i kury się żywią;).Gdy tylko krowy wchodzą na podwórko część kur biegnie,bo liczy na wyżerkę;)
Wyłapują muchy siedzące na krowach,a my śmiejemy się ,że na naszym podwórku powstał nowy łańcuch pokarmowy;))
Kury oprócz karmy w postaci ziarna,tego co wygrzebią i tego co schwytają na krowach zjadają winogron porastający płot.
Tego najstarsi mieszkańcy wsi nie widzieli!!!
Czy to zapowiedź ostrej zimy?
Czy zapowiedź zimy szybko zbliżającej się?
Pożyjemy-zobaczymy ;)
poniedziałek, 12 września 2011
Szczęśliwe narodziny!
Dziś ok 5.10 urodził się piękny i zdrowy członek naszego stadka.Urodził się cicho i bez problemu w czasie gdy doiliśmy krowy.Ma dwie białe skarpetki i dwa białe podkolanka.Sam jest czarny jak noc.
Mama i syn mają się dobrze! I chociaż stoi na szeroko rozstawionych tylnych nogach, nie obejrzymy się jak będzie brykał :)))
Mama i syn mają się dobrze! I chociaż stoi na szeroko rozstawionych tylnych nogach, nie obejrzymy się jak będzie brykał :)))
środa, 7 września 2011
Wstępnie...
Tak sobie pomyślałam,że muszę mieć porządek;a chcąc pisać i o tym co do głowy mi przychodzi(i mądre i niemądre) ; i o tym co się dzieje w piwniczce lub w kuchni ; i o tym co na moim wiejskim podwórku; i wrzucając ciekawe zdjęcia z telefonu lub aparatu "dobabiam 2 blogi"
UFF!!! Jaki rozmach!
Wkrótce napiszę o moim wiejskim podwórku.Tylko czasu mi trza!
UFF!!! Jaki rozmach!
Wkrótce napiszę o moim wiejskim podwórku.Tylko czasu mi trza!
Subskrybuj:
Posty (Atom)