Dziś ok 5.10 urodził się piękny i zdrowy członek naszego stadka.Urodził się cicho i bez problemu w czasie gdy doiliśmy krowy.Ma dwie białe skarpetki i dwa białe podkolanka.Sam jest czarny jak noc.
Mama i syn mają się dobrze! I chociaż stoi na szeroko rozstawionych tylnych nogach, nie obejrzymy się jak będzie brykał :)))
Jejku, jejku, sama słodycz! Mnie to od razu wzruszenie chwyta za gardło.
OdpowiedzUsuń