niedziela, 29 grudnia 2013

Jest nas dwie!

27.11
Poranne zaskoczenie. Przedwczesne narodziny ! Cielątko wygląda jak nowo-narodzone i niewiele wskazuje na to,że jest wcześniakiem.Unasiennianie  dnia 12.03 czyli urodzone ciut za wcześnie.
Ale  próbuje podskoków ;)





Foto mamy maluszka-jeszcze z lata.












17.12 narodziny kolejne(unasiennianie z dnia 20.02)
Foto po 5 dniach od urodzenia



Trudno sfotografować ruchliwe i brykające 5-dniowe ciele.
Podobnie jest z wcześniakiem.
Tak wyglądała po  2 tygodniach życia.




 A tak po miesiącu.Wcześniactwo nie przyniosło ujmy cielątku.
Problem tkwi tylko w tym,że matka ma niezbyt dużo mleka co prawdopodobnie jest powodem zbyt krótkiego okresu zasuszenia.Cielątko wysysa i nie zostaje nic do dojenia.





Obie "panienki" wraz matkami czekają na przeprowadzkę do nowej obory.

 widok z 23.11

 widok z 29.11 w trakcie prac związanych z przyłączeniem wody do obory.


22.12 zakończono prace związane z rozprowadzeniem elektryczności.
Wkrótce przeprowadzka !

5 komentarzy:

  1. Piękne cielątka :) Nie odstawiasz cieląt? Jak długo trzymasz przy matce ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nich się cielęta i krowy dobrze chowają w nowej oborze.
    Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku !

    OdpowiedzUsuń
  3. Vse dobre Vam i zviratkum, at se dari. Liba

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy nowy post tutaj?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To musi być bardzo fajne uczucie, oczekiwanie a potem narodziny cielaka :)
    Zamieniała bym z miejsca swoje na pewno bardziej komfortowe życie na Twoje, gdzie praca 24h na dobę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę na moim podwórku :)